<small>Autorem artykułu jest HitmanR</small><br>
<b>Negatywny wpływ żałoby narodowej na gospodarkę</b><br>
Żałoba narodowa która ostatnio nas spotkała ze względu na śmierć pary prezydenckiej oraz wielu innych ludzi, w tym wielu znakomitych odbierana jest powszechnie jako coś normalnego i mimo iż nieprzyjemnego całkowicie nieszkodliwego podczas gdy okazuje się iż straty liczyć można w setkach milionów PLN.
<br>
Żałoba narodowa już minęła i można napisać co się o tym myśli bez strachu iż zostanie się napadniętym za jej nie przestrzeganie, Lech Kaczyński został pochowany na Wawelu, a ludzie wrócili do swoich zajęć nie zastanawiając się czym tak naprawdę był ostatni tydzień.<br><strong><em>1)</em></strong>Świetnym czasem do robienia przekrętów ponieważ media raczyły zrobić sobie wolne od podawania jakichkolwiek informacji po za tymi związanymi z pogrzebem, katastrofą oraz tym jak cały kraj pogrążony jest w żałobie, dlatego możemy być przekonani iż za miesiąc może dwa okaże się iż w czasie żałoby miejsce miały sytuacje o których nawet byśmy nie byli w stanie pomyśleć.<br><strong><em>2)</em></strong>Zbędna ingerencją Państwa w wolne wybory obywateli poprzez narzucanie im tego w jaki sposób (ogółem) mają się zachowywać, a raczej czego nie wolno im robić po to aby przypadkiem nie wykazywać tego że jest się radosnym, dlatego też zabroniono organizowania jakichkolwiek imprez, a nawet wprowadzono prohibicję na dwa dni w Krakowie i Warszawie nakazując "wolnym" ludziom co wolno, a czego nie wolno im spożywać.<br><strong><em>3)</em></strong>Zastojem dla gospodarki która poniosła z tego tytułu nie małe straty, przez blisko tydzień nie funkcjonowała większość klubów w Polsce, to samo tyczy się restauracji. Te które funkcjonowały miały obowiązek puszczania smętnej muzyki która z pewnością nie zagwarantuje udanej imprezy ani nie przyciągnie klientów.<br>W skrócie ciężko było by opisać to na inny sposób, lecz trzeba sobie jasno powiedzieć iż problem nie jest tak błahy i nie odbije się negatywnie tylko i wyłącznie na imprezowiczach i ich klubach ponieważ gospodarka działa niczym zestaw naczyń połączonych, jeśli problemy ma jedna branża pośrednio odbija się to na wszystkich innych. Jeśli właściciel nie ze swojej winy nie zarobi nie będzie mógł wydać tych pieniędzy chociażby na wypłaty dla swoich pracowników którzy również nie mogą wtedy pracować<em> (Więc nie mogą zarabiać choćby ich dziecko umierało z głodu)</em> i wydawać pieniędzy nie tylko na jedzenie, alkohol ubrania czy również meble czy rzeczy bardziej naturalne jak rachunki za gaz i prąd. Dzięki temu nie będzie mógł udać się na urlop z rodziną i zasilić budżetu lokalnych restauracji oraz firm nastawionych na turystykę, nie będzie mógł udać się z żoną do salonu meblowego i dokonać zakupu wybierając na przykład <a href="http://www.mebledab.com">meble naturalne</a>. Niektórzy mogą powiedzieć iż żadna strata ponieważ osoby które dały by im zarobić nie stracą tych pieniędzy i zainwestują je gdziekolwiek indziej chociażby kupując papierową flagę Polski z czarną wstęgą lecz nie do końca ma się to w ten sposób, ponieważ ma dużo znaczenie to czy pieniądze zostaną wydane na prostytutki czy na przykład oświatę. <br>Nie można zapominać iż rynek jest w pewien sposób demokratyczny i kupując u kogoś oddajemy w pewien sposób na niego swój głos współdecydując razem z resztą konsumentów o tym czy dany sprzedawca jest dobrym sprzedawcom i czy utrzyma się na rynku, jeśli ktoś zabronił by nam oddania głosu w wyborach na naszą partię mówiąc <em>"możesz przecież oddać swój głos na inną"</em> prawdopodobnie bylibyśmy tym faktem niezwykle oburzeni, jednak jeśli ktoś odbiera nam prawo decydowania o rynku co jest równie ważne nie czujemy się oburzeni. Sam nie jestem przeciwnikiem żałoby i uważam iż jeśli ktoś tego potrzebuje należy to uszanować lecz nie można zmuszać wszystkich by zachowywali się z określony sposób, powstaje wtedy demokratyczna dyktatura.<br><strong><em>Dziękuje.</em></strong>
<br>---<br>
Artykuł pochodzi z serwisu <a href="http://www.publikuj.org">Publikuj.org</a>.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz