<small>Autorem artykułu jest Tomasz Biegański</small><br>
<b>Ochotnicza Rezerwa Milicji Obywatelskiej</b><br>
Ochotnicza Rezerwa Milicji Obywatelskiej (ORMO) - paramilitarna organizacja ochotnicza i społeczna wspierająca MO, powołana w 1946, a rozwiązana w 1989 przez Sejm. Maksymalnie liczyła ok. 400 tysięcy ludzi.
<br>
Początkowo formalnie samodzielna, w istocie ORMO podporządkowana była MO, choć przez znaczną część funkcjonariuszy MO była bardzo źle widziana. Od marca 1946 terenowe jednostki ORMO wraz z oddziałami LWP, KBW, WOP, UB i MO podporządkowane były wojewódzkim komisjom bezpieczeństwa, podległym Państwowej Komisji Bezpieczeństwa. Później była ściśle podporządkowana bezpośrednio aparatowi PZPR. W późnych latach 50. jej działalność osłabła - aż do roku 1968, kiedy to PZPR użyła tzw. <em>aktywu robotniczego</em> do pacyfikacji demonstracji studenckich w okresie marcowym; w dużej części ów "aktyw" składał się z pośpiesznie zmobilizowanych do tego zadania członków ORMO. Po tych wydarzeniach część aparatu PZPR doszła do wniosku, że ORMO trzeba zalegalizować (ów <em>aktyw robotniczy</em> dokonał osławionych pacyfikacji najzupełniej nielegalnie, nie mając po temu najmniejszych uprawnień formalnych ani pretekstu, choćby w postaci właśnie legitymacji ORMO). Organizacji nadano szybko nowy statut; formalnie nie istniała ona od tej pory na szczeblu centralnym, dzieląc się na niezależne organizacje wojewódzkie, kierowane przez tzw. "Społeczne Komitety", powoływane w całości przez Komitety Wojewódzkie PZPR. Z reguły na czele SK ORMO stał sekretarz KW PZPR, nadzorujący pracę organów sprawiedliwości i bezpieczeństwa; w niektórych województwach działalnością SK ORMO kierowali jednak wojewodowie lub ich zastępcy (statut tego oczywiście nie rozstrzygał, z uwagi na fasadową "demokrację"). <br><br><strong>Struktura 1969-1989</strong><br> Zarządzaniem bieżącą działalnością ORMO zajmowały się Sztaby Wojewódzkie, powoływane formalnie przez Społeczne Komitety, faktycznie wyznaczane przez Wydziały Administracyjne KW PZPR. W ich skład wchodzili Komendanci Wojewódzcy, Szefowie Sztabu (jako pierwsi zastępcy) i członkowie sztabu (niektórzy w randze zastępcy); w skład sztabów wchodził obowiązkowo oddelegowany specjalnie pracownik Wydziału Administracyjnego Komitetu Wojewódzkiego PZPR. Komendantami Wojewódzkimi byli z reguły emerytowani oficerowie MO, wojska lub - dość często - Straży Pożarnej. W strukturze wojewódzkiej organizacji ORMO (rozbitej jeszcze terytorialnie - formalnie według podziału administracyjnego Polski, faktycznie wedle struktury PZPR) można wyróżnić tzw. Oddziały Zwarte (OZ ORMO) i Brygady Ruchu Drogowego; te dwie formacje, wydzielone ze struktury Jednostek Zakładowych (związanych z zakładami pracy) i Jednostek Terenowych (tworzonych w zasadzie dość dowolnie, w miarę znajdowania chętnych) - występowały w zasadzie w całym kraju. W niektórych województwach istniały również inne wydzielone jednostki specjalistyczne (np. w Warszawie: Brygada Wodna). Oddziały Zwarte współdziałały ściśle z ZOMO, choć nie pozostawały tu w żadnym związku formalnym. Używano ich często do ochrony wielkich imprez publicznych (np. międzynarodowe mecze piłkarskie, festyny, manifestacje itp.). Ich członkowie pełnili też społeczną służbę patrolową, niekiedy samodzielnie, zazwyczaj wspólnie z funkcjonariuszami MO. Brygady Ruchu Drogowego powstały na bazie istniejącego od lat ruchu Społecznych Inspektorów Ruchu Drogowego (taką też nazwę nosili ich członkowie, w skrócie SIRD) i zajmowały się nadzorowaniem ruchu drogowego; ich członkowie mieli dość duże uprawnienia, choć bez prawa nakładania mandatów. W składzie BRD było wielu przedstawicieli inteligencji, w tym sporo osób dość popularnych (piosenkarze, aktorzy, dziennikarze). <br><br><strong>Stan wojenny 1981-1983</strong><br> Przy wprowadzaniu stanu wojennego PZPR używała Oddziałów Zwartych ORMO z wielką ostrożnością i niechętnie: rekrutowały się one głównie spośród wielkoprzemysłowych robotników i stąd - nie bez podstaw - obawiano się w tym środowisku sympatii prosolidarnościowych. Kilkakrotnie jednak w dużych miastach OZ ORMO brały udział w tłumieniu demonstracji. W początkowym okresie stanu wojennego PZPR dokonała jeszcze jednego znamiennego ruchu, przypominającego działania z roku 1968: zorganizowała tzw. Oddziały Polityczno-Obronne, tworząc je z dawnego aktywu partyjnego, przede wszystkim zaś korzystając z emerytowanych pracowników SB. Ludzie ci - zgrupowani w lokalach KW PZPR - otrzymali nawet (całkowicie bezprawnie) broń; najzupełniej nielegalnie wydano im również legitymacje ORMO bez wiedzy i zgody władz tej organizacji. Owe Oddziały Polityczno-Obronne nigdy jednak nie podjęły działalności i nigdy nie zostały włączone w struktury ORMO; ich członkowie po prostu zaniechali działalności. W drugiej połowie okresu stanu wojennego dokonano jeszcze jednej przebudowy ORMO, mającej na celu jej scentralizowanie i tworząc Komendę Główną; w tym czasie pełnię władzy nad organizacją usiłowała - dość bezskutecznie - odzyskać MO, organizacja jednak w sposób naturalny zamierała. Decyzja Sejmu o jej rozwiązaniu po prostu zatwierdziła stan faktyczny. <br><br><strong>Umundurowanie i wyposażenie</strong><br> Członkowie ORMO mieli prawo do noszenia mundurów dwojakiego rodzaju: wyjściowych lub umundurowania Oddziałów Zwartych. Mundur wyjściowy był niemal wierną kopią umundurowania oficerskiego wojsk lotniczych (minimalna różnica w kroju kieszeni). Dystynkcje noszono na wypustkach kołnierza; nie były one związane ze stopniem (w ORMO nie istniały żadne stopnie ani rangi), lecz z pełnioną funkcją; podobne rozwiązanie istnieje do dziś w Ochotniczych Strażach Pożarnych. Przewodniczący wojewódzkiego Społecznego Komitetu nosił dystynkcje podobne do generała brygady (wężyk generalski i jedna gwiazdka w kolorze złotym); Komendant Wojewódzki podobne do pułkownika, Komendant Powiatowy i członkowie sztabu Wojewódzkiego - podpułkownika, itd.). Mundur Oddziałów Zwartych przypominał dość wiernie umundurowanie polowe piechoty - z tym, że szyty był nie z tkaniny "moro", ale z gładkiej bawełny. Członkowie OZ nie nosili w ogóle żadnych dystynkcji. Nakryciem głowy był w obu wypadkach błękitny beret. Członkowie OZ ORMO w czasie działań mogli używać specjalnych kasków (były to zwykłe standardowe kaski motocyklowe odpowiednio pomalowane). Decyzją SK ORMO Oddziały Zwarte mogły być wyposażane (ale tylko doraźnie, do jednej akcji) w środki przymusu bezpośredniego (pałki, gaz). Członkom ORMO nie przysługiwało automatycznie pozwolenie na posiadanie broni palnej - musieli się o nie ubiegać na ogólnych zasadach. Przynależność do ORMO nie pociągała za sobą żadnych stałych korzyści finansowych, choć w sporadycznych wypadkach Komendanci Wojewódzcy MO przyznawali za udane działania jednorazowe nagrody. Przez cały czas istnienia ORMO jej działacze starali się - bezskutecznie - o przyznanie zasłużonym członkom organizacji jakiegoś dodatku do rent czy emerytur.<br><br>Źródło: <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/" title="Wikipedia" target="_blank">Wikipedia</a> (na licencji <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wikipedia:Tekst_licencji_GNU_Free_Documentation_License" target="_blank" title="GNU FDL">GNU FDL</a>)
<br>---<br>
Artykuł pochodzi z serwisu <a href="http://www.publikuj.org">Publikuj.org</a>.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz